X
X
Menu główne
Menu kategorii
facebook

5 błędów, które zabijają konwersję w Twoim sklepie internetowym!

22 sie 2020
źródło: materiały prasowe, interaktywnie.com

Rynek handlu elektronicznego rozwija się prężnie, coraz więcej i coraz chętniej kupujemy w sieci. Szacuje się, w zależności od źródeł, że roczna dynamika wzrostu polskiego e-commerce w najbliższych latach przekroczy 20%. Biznesy przenoszone są do środowiska cyfrowego, mamy rozkwit sklepów online i działań wspierających e-commerce.
Jednak nawet doskonale przygotowana kampania, działania online marketingowe mogą okazać się nieskuteczne, jeśli jakość strony docelowej i ilość błędów naszego sklepu budzi wiele zastrzeżeń. Na co zwracać uwagę?

Oprócz naturalnego nawyku użytkowników, tj. porównywania cen w wielu sklepach czy marketplace’ach zanim dokonamy zakupu, istotnych jest mnóstwo elementów skłaniających do wykonania transakcji lub wręcz przeciwnie – zabijających konwersje. Niezależnie od wyboru szablonu i nośnika, na jakim zbudowano sklep internetowy, istnieją uniwersalne zasady, które wspierają współczynniki konwersji oraz błędy, które nagminnie się popełnia.

Zbyt długi czas ładowania/wczytywania się strony

Jest to zjawisko, które do dziś pojawia się stosunkowo często. Podczas wyszukiwania produktów w sklepie lub na etapie finalizacji zamówienia każdy oczekuje sprawnych procesów. Przyjmuje się, że 2 sekundy to maksymalny czas, który wyczerpuje cierpliwość użytkownika. Każda dodatkowa sekunda procesu ładowania się sklepu, może obniżyć przychody nawet o 20%! Warto poczytać wyniki analiz poszczególnych sklepów, które dotyczą wpływu ładowania się strony na najważniejsze statystyki.

Aby tego uniknąć, najlepiej jeszcze na etapie projektowania e-sklepu zadbać czas ładowania, wczytywania się strony.

Jeśli mamy pewność, że sklep jest już zbudowany, to można skorzystać z ogólnodostępnych i bezpłatnych narzędzi sprawdzających ładowanie/wczytywanie się sklepu, np. Google Page Speed Insight. Wówczas możemy wyeliminować jak najwięcej błędów, wpływających na niekorzystny wynik.

Strona niedostosowana do wersji mobile

Korzystanie z urządzeń typu mobile to już prawie 70% udziału w procesach zakupów online. Według Gemius Polska ponad 90% osób w wieku do 24 lat wybiera mobilną wersję do zakupów online. Obecnie, zoptymalizowanie strony pod względem urządzeń zdalnych to absolutna konieczność, jeśli sklep ma konwertować.

Już na początkowym etapie projektowania, budowania sklepu internetowego, na gotowych silnikach sklepowych można wykonać testy, korzystając z wygodnych i darmowych narzędzi. Najskuteczniejszym testem jest jednak praktyka – sprawdzenie na różnych urządzeniach mobile i na różnych przeglądarkach, czy wykonanie zakupów jest szybkie i łatwe.

Najczęściej pojawiające się błędy to przede wszystkim:

  • klikalne zbyt małe elementy, umiejscowione zbyt blisko siebie
  • za duża liczba zbędnych elementów strony, widocznych na mobile (za duży baner, niewyłączone funkcjonalności lub zasoby, które powinny być tylko na wersji desktopowej)
  • brak widocznego na każdym etapie podczas scrollowania strony tzw. hamburgera dla wersji mobile
  • zbyt mało widoczna wyszukiwarka
  • brak przycisku page-up i innych pomagających w nawigowaniu
  • brak dostosowanych do mobile filtrów kategorii czy opcji sortowania
  • niewidoczne, słabej jakości, a czasami wręcz nieładujące się zdjęcia produktów
  • wyskakujące okienka, pop-upy, elementy zasłaniające mały ekran

Problematyczna nawigacja na stronie

Wciąż wiele sklepów internetowych nie uwzględnia wszystkich dobrych praktyk nawigacji na stronie. Skomplikowana, nieprzyjazna, wieloetapowa zdecydowanie zniechęci użytkowników, nawet tych cierpliwych i wytrwałych. Zasada trzech kliknięć już od lat jest praktykowana z sukcesem. Użytkownik dążąc do celu powinien wykonać maksymalnie trzy interakcje, tj. kliknięcia.

Aby unikać tych problemów, należy wybrać przyjazny szablon sklepu. Na etapie planowania procesów wyszukiwania i zakupów w e-sklepie dobrze jest skorzystać ze wskazówek. Dobre praktyki i model nawigacji w innych sklepach jest istotną podpowiedzią. Zmodyfikować istniejący sklep uprzednio wykonując testy i bazując na doświadczeniach użytkowników.

Brak wyczerpującej zawartości opisu produktu

To najczęściej pojawiający się błąd w sklepach internetowych, który skutecznie zniechęca użytkowników do wykonania transakcji. W efekcie współczynnik porzuconych koszyków może być szokująco wysoki i niekoniecznie jest spowodowany porównywaniem cen w innych sklepach przez użytkownika.

Jak zatem dostosować kartę opisu produktu?

  • wyczerpująco – czy są czytelne zdjęcia, łatwo się powiększają, czy potrzebna jest galeria zdjęć? czy opis produktu jest pełny, przedstawia wszystkie cechy i możliwe zastosowania produktu – kolor, rozmiar, waga, specyfikacja, instrukcje, skład, dane techniczne itp.? czy na karcie produktu można szybko sprawdzić opcje i warunki dostawy oraz płatności? czy można wysłać zapytanie o produkt, skorzystać z pomocy? czy są dobrze widoczne informacje dot. reklamacji, zwrotów, gwarancji, obsługi posprzedażowej itd.?
  • wygodnie – czy karta produktu wyświetla i ładuje się sprawnie na wszystkich urządzeniach? czy przewidziane są widoczne opcje typu: dodaj do schowka, dodaj do ulubionych, udostępnij lub wyślij znajomemu, kontynuuj zakupy, zobacz koszyk?
  • szybko – czy funkcje zapytaj o produkt, zapytaj o dostępność, wyślij powiadomienie, skontaktuj się z nami są widoczne, a same procesy są sprawne (chat, połączenie telefoniczne, formularz kontaktowy itd.)? czy łatwo jest kontynuować lub finalizować transakcje? czy ładowanie się podstron i pozostałych elementów jest szybkie?

Porzucone koszyki, brak powracających użytkowników, niezadowalające konwersje mogą być także efektem braku wiarygodności sklepu. To, że uwzględniamy opinie o produktach, zanim zdecydujemy się na zakupy, jest powszechne. Dodatkowo odsetek osób czytających oraz dodających opinie o konkretnych sklepach (sprzedawcach) rośnie, takich użytkowników jest coraz więcej!

Polecamy także:

Jak zwiększyć sprzedaż w sklepie internetowym? - 7 psychologicznych "sztuczek"

Opublikowane przez: Joanna Łuczkowska
x
Zapisz się do newslettera